Na 90 % jesteśmy przekonani do zakupu mieszkania z postu poniżej. Wszystko przemawia na tak, a jutro wieczorem będą mieszkanie oglądać jeszcze nasi rodzice. Jako jury swego rodzaju ;).
Ja osobiście w myślach jem już śniadanko w nowym mieszkaniu i układam ubranka Maleństwa w jego pokoiku ;).
Ech. Jedyne co mnie przeraża to - cała ta papierkomania bankowa, która nas czeka i... znalezienie chętnego do wynajęcia naszego starego mieszkania...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz