piątek, 25 listopada 2011

Rozczulaczek



Muszę przy Hance normalnie zęby zaciskać, żeby jej nie schrupać ;)))

5 komentarzy:

  1. taki Cukiereczek z tej Twojej córci, że się wcale nie dziwię, że musisz:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Te nóżki to i przez monitor do schrupania takie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mojego też bym zjadła i on mnie chyba też (nieskromnie wspomnę), ale powtarzam mu, że mama nie jest do jedzenia tylko do kochania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty to się pilnuj! Toć my chcemy Hanulę oglądać:D

    OdpowiedzUsuń
  5. taaaa stópki małch dzieci są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń