Nasza Hanusia (która właśnie próbuje spełznąć z łóżka i zobaczyć jak to jest wylądować z hukiem na ziemi), kończy dziś siedem miesięcy...
Szok. Ta moja kruszynka jest już taką poważną wiekowo dziewczynką! Nie wierzę. Dla mnie Hanusia ma wciąż trzy miesiące...
PS. Ostatnio popsuło się nam zasypianie, tj. kiedy już Hania zaśnie, to śpi, ale zanim zaśnie to mija i godzina i półtorej. Męczy się potwornie z tym zasypianiem. Nie wiem, może kolejne ząbki? Może skok? Ogólnie ostatnio musimy być z nią non stop, nie ma mowy o zostawieniu Hanuli na chwilę samej, bo od razu marudzenie. Nie wiem, może to taki etap? Najchętniej bawiłaby się szaleńczo całymi dniami, taka jest rozrywkowa - tańczenie, gilgotanie, udawanie potwora - to jest zabawa ;)
Kończę, bo zaraz jedziemy zawieźć podanie o wychowawczy do mojej pracy. Niby wszystko ustalone, ale stres jest, bo wiadomo jak to jest z szefami.
będzie dobrze nie ma się co martwić:) choć ja też dopóki nie miałam papieru w dłoni to nie umiałam czuć się spokojnie :)
OdpowiedzUsuńMała pięknie rośnie. Właśnie dzisiaj swterdziłam, że póki dziecko nie wyrośnie tak naprawdę już to zapomnij i stabilizacji. Raz będzie plan a raz nie będzie żadnego planu. My też to przechodzimy, ha i dziwne bo zaraz po tym jak napisałam i umieściłam notkę o dniu idealnym. Cóż...
Trzymam kciuki aby w pracy nie robili problemów :) Mała ślicznie rośnie :)
OdpowiedzUsuńCzas płynie bardzo szybko:) Gratulacje z okazji 7 miesięcy. Co do spania to ile drzemek macie w ciągu dnia?
OdpowiedzUsuńEveleo, Agula - wszystko ok w pracy, na szczęście
OdpowiedzUsuńAnna - mamy 3 drzemki, choć ostatnio to właściwie dwie : 9:00 - 9:45 i 11:30 - 13:00. Jeszcze niedawno Hania spała też od 15 do 16, ale ta drzemka odeszła w niepamięć. Na noc Hania zasypia parę minut przed 19
Ahh dzieci tak mają. Czytałam jakąś (nie pamiętam teraz tytułu) książkę o rozwoju dzieci i tam było napisane, że dzieci przechodzą etapy "buntu" po to, żeby móc wejść w kolejny etap rozwoju. Więc się nie martw:) Wszystko jest w porządku:)
OdpowiedzUsuńMoja córeczka za kilka dni skończy 7 miesięcy i od jakiegoś czasu też ma problemy z zasypianiem... No i w ogóle zrobiła się jakoś bardziej marudna... Widocznie taki etap dziewczyny przechodzą ;p
OdpowiedzUsuń