Jakiś czas temu w TV widziałam reportaż o mamie dwóch maleństw, mojej rówieśniczce, dziewczynie, która walczy z stwardnieniem rozsianym.
Nigdy nie widziałam wcześniej osoby od której bije taka aura...
Nie jestem w stanie napisać nic więcej, po prostu uderzyła mnie mocno historia Agaty, tym bardziej, że jest w moim wieku, a jej synek jest zaledwie parę miesięcy straszy od mojej Hanuli...
Zaintersowanych zapraszam na blogi Agaty:
http://sm-resist.blogspot.com/
http://nasz-jacus.blogspot.com/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz