poniedziałek, 26 września 2011

Wizyta

Hanusia dalej młodsza o te kilka dni. Na dzień dzisiejszy ma 2600 kg i rozwija się prawidłowo to nasze maleństwo. U mnie też wszystko ok, robię się BIG MOMMA bo już 15 kg na plusie. No niestety nocne pałaszowanie czekolady robi swoje ;)

A poza tym... Wybraliśmy wózek. Ma wszystko, czego chcieliśmy i mam nadzieję, że się sprawdzi.
Bexa B4X:



W zestawie jeszcze fotelik, spacerówka i takie tam bajery jak torba, folia itp.

Acha. Spakowałam dziś nasze torby do szpitala. Coby w razie czego, o jeden stres było mniej. I powoli kończę hanusiny pokoik. Efekty niebawem... :)

5 komentarzy:

  1. Oby "bexa" była tylko nazwą wózka;) a w środku jeździł spokojny aniołek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My przez całą ciąże przybrałyśmy na wadze 11-12kg :) Pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam 20kg+ i mam nadzieję, że Mała się urodzi zanim zrobi mi się 25kg+ :) wózek świetny tylko nazwa przerażająca:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nazwa to igraszki z ogniem normalnie ;))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie nazwa wózka przeraża :D Ale życzę Ci żeby została tylko nazwą wózka, który zresztą jest bardzo ładny ;) Czekam na zdjęcia pokoiku ;p Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń