wtorek, 25 października 2011

1 dzień do terminu...

a ja zaraz zabieram się za porządki... może to coś pomoże...

6 komentarzy:

  1. Czyli co, jutro z rana biegnę do komputera, co by sprawdzić, czy należysz do 5 % terminowych mam:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zezullo wyobraż sobie, że moja Mama dwa razy urodziła w terminie, a rodziła dwa razy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. no to czekamy na Hanulkę już po tej stronie brzuszka:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wchodzę po północy = patrzę a tu 0 , wielkie 0 do terminu Waszego dziewczynki kochane. No to nie pozostaje mi nic innego, jak trzymać kciuki za Was. No i napisz, co na to lekarz? Co dalej - po dzisiaj? Buziaki dla Was!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia:) oby Hanka terminu się mniej więcej trzymała... bo to czekanie jest trudne....

    OdpowiedzUsuń