Trochę tego jest (nie licząc gryzaków i grzechotek, które poszły dawno w kąt i zbierają kurz ;)
Ale mimo wszystko, prym wiodą zabawki niekonwencjonalne, czyli...
W łóżeczku śpią natomiast pluszaki, same, bo ostatnio Hania woli spać z mamą w maminym łóżku (ku rozpaczy taty hehe)...
Nie samą zabawą człowiek żyje ;), Hania też czasem czuje głód wiedzy i wtedy ze smakiem delektuje się swoimi ulubionymi książeczkami (na zdjęciu ulubieńcy do tarmoszenia i gryzienia, reszta książek czeka na zmianę apatytu z celuozy na coś innego ;):
Zabawki, zabawkami, a i tak najlepsza zabawa ostatnich tygodni to wdrapywanie się na łóżka, siedzenie w szafie i chodzenie po całym domu z krzesłami albo taboretami ;)
U nas dla Fabiana największą furorę robią zabawki Emilki - garnki i lalki :)
OdpowiedzUsuńWidać Hanula już troszkę tego nazbierałam:)
OdpowiedzUsuńZapraszamy do naszego konkursu:)
O jaki urodzaj zabawkowy:) Świetny zbiór!
OdpowiedzUsuńSprawdza się u Was to krzesełko-uczydełko ?
OdpowiedzUsuń