Łóżeczko jest, ale tylko do zabawy ;) bo Hanula dalej śpi słodko z mamą. Może jestem nienormalna, ale uwielbiam spać z Hanulką i na razie nigdzie się nie wyprowadza żadna z nas ;)
Acha i ostatnio ulubiona zabawka Hani. Wózeczek od Zajączka, a w wózeczku Buzia, mała córeczka Hanuli. Hanula tuli, lula, karmi, rozbiera i ubiera swoją lalę, kładzie ją spać, całuje i robi cacy.
Śliczny pokoik :) My śpimy jeszcze w trójkę ale w planach już mam wyprowadzkę synka do własnego łóżka bo jakoś ciasno już się nam robi :)
OdpowiedzUsuń