:)
Poza tym, na wczorajszej wizycie doc orzekł, że Hanulka zapowiada się na raczej drobną dziewczynkę. No cóż ja też raczej mam 160 w kapeluszu, choć teraz raczej jestem szersza niż wyższa ;). Z tym USG nigdy nic nie wiadomo, ale chyba jednak muszę się zaopatrzyć (na wszelki wypadek) chociaż w parę ubranek w rozmiarze 56, bo wszystko mamy od 62.
Poza tym Czworonog po dwóch (!) latach nauczył się spać w kojcu:
Uff, po raz pierwszy od dwóch lat śpimy z Miaużonkiem sami! Ale to wygoda rozprostować nogi bez obawy, że kochany pies dostanie w mordkę czy tyłek ;)
jak na 32tydzień to masz malutki brzuch :)
OdpowiedzUsuńa te 8 tygodni zleci jak z bicza strzelił )
Ślicznie wyglądasz. Zazdroszczę brzucholka.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jeszcze urośnie, bo jak ubiorę coś luźnego to normalnie nie widać, że jestem w 8 miesiącu!
OdpowiedzUsuńU nas Synul miał mieć koło 4 kilo a ważył ostatecznie 3100, natomiast ze szpitala wychodziliśmy z wagą 2700-także... usg prawdy Ci nie powie:D
OdpowiedzUsuńTo chyba dobrze, że dziewczynka będzie drobna:) Ja bym wolała, o ile bedzię dziewczynka, żeby wdała się bardziej w A. niż we mnie, przynajmniej problemów z wagą nie będzie mnieć:))
OdpowiedzUsuńŚliczny masz brzusio - taki okrąglutki :) Oj 8 tygodni już tylko Wam zostało - trochę zazdroszczę, bo ja taka niecierpliwa jestem. A zleci Wam , zleci jak nie wiem co :)
OdpowiedzUsuńJa też mam 160cm wzrostu i przed ciążą ważyłam 43 kg a urodziłam syna z wagą 3940:D także who knows:D
OdpowiedzUsuńale skoro ma być kruszyna to na pewno kup trochę ciuszków w rozm.56, mój syn wchodził w takie na początku bez problemu:)
Uuu, zazdroszczę tego jego snu w kojcu. U nas w łóżku jest łącznie 12 nóg!! :)
OdpowiedzUsuń