poniedziałek, 7 listopada 2011

Tydzień

Dziś nasz Heniorek kończy tydzień.


A wczoraj zaliczyłyśmy pierwszą akcję pt. "Córko nie wiem o co ci chodzi." Od godziny 17 do 21 Hanula najedzona, przebrana i utulona mimo wszystko marudziła i marudziła. I co pomogło? Włączyłam jej muzyczkę, tą którą Heniorek słuchała będąc jednocześnie w brzuszku. I ten widok - mojej córci słuchającej tej naszej muzyki tak mnie rozwalił, że szok :)

7 komentarzy:

  1. Trin kochana ja dopiero dziś. Wszystkiego najlepszego dla Twojej wspaniałej Hanuli. Jest piękna, malutka i doskonała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jakie cudeńko malusie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :D:D:D
    Ty wiesz, że cudna, no nie?:D
    Retoryczne, retoryczne:D

    OdpowiedzUsuń
  4. noo...pikna i feeling już ma :) nie ma jak znane z brzucha kawałki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli jednak to działa? To ja się przerzucam na ukochanego Boba Marleya, niech się młodzież uczy od małego. Córcia - śliczna, kochana niunia - zazdroszczę Wam, że już po :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale słodziak, nie moge :) wymiękam!

    OdpowiedzUsuń