28.11.12 minie... 10 lat odkąd jesteśmy razem z moim Miaużonkiem. Wykorzystujemy babcię i świętujemy już dziś :) Idziemy do kina na (moja słabość ;) ostatnią część Zmierzchu (mam nadzieję, że Miaużonek nie zwymiotuje na widok Edzia ;).
Już nie mogę się doczekać. Nie pamiętam kiedy ostatnio byliśmy gdzieś tylko we dwoje, chyba w lipcu, na rocznicy ślubu ;)
Piękne takie rocznice, my dopiero 2,5 roczku, a do 10 jeszcze hen, hen daleko:) Udanego wieczorku życzę:)
OdpowiedzUsuńmy tez byliśmy w kinie na naszą rocznicę... ech było cudnie :)
OdpowiedzUsuńUdanej randki! :)
OdpowiedzUsuńJa też bym się chętnie wybrała na ten film ale niestety mój mąż nie dał się namówić :(
Ja byłam na randce z mężem wczoraj:)
OdpowiedzUsuń